• obywatelle (she/her)@szmer.info
    link
    fedilink
    Polski
    arrow-up
    2
    ·
    2 months ago

    Stankiewicz za bardzo podnieca się tym, co usłyszy od polityków w kuluarach, zapominając chyba, że to też część gry. Te ‘anonimowe’ wypowiedzi które można od nich zebrać, to nie są żadne sekrety wyjawiane w zaufaniu dziennikarzowi, tylko dość starannie zaprojektowane ‘podrzutki’, które mają wywołać określony efekt na scenie politycznej. To nie są ‘plotki’ od sfrustrowanych posłów i posłanek. Może tak było kiedyś, zanim duże partie liznęły trochę teorii mediów i naumiały się w socjotechnikę.

    • misk@piefed.social
      link
      fedilink
      English
      arrow-up
      2
      ·
      2 months ago

      Nie jestem nawet przekonany, że oni potrzebują polityków do przygotowywania materiałów audycji. Historie można wysysać z palca dużo mniejszym wysiłkiem, a finalnie i tak chodzi o nakręcanie FOMO u słuchaczy, którzy mają zostać tym zachęceni do subskrypcji z dostępem do całych odcinków.

      • obywatelle (she/her)@szmer.info
        link
        fedilink
        arrow-up
        2
        ·
        2 months ago

        Wiesz co, Stankiewicz ma obiektywnie bardzo dobre kontakty, oni przychodzą do niego sami. BTW, ta cała inicjatywa jest przez niego totalnie zdominowana, widać to nawet w tym jak przegaduje swoje koleżanki. Inne dziennikarki są tam zwykle na doczepkę. Przychodzą i odchodzą, tylko on zostaje.

        Kiedyś te audycje były za friko i wyglądały w sumie tak samo jak teraz, z tą różnicą, że oczywiście kiedyś (przed 2023) mocno walili we władzę, więc teraz dla równowagi walą w opozycję (xD).

        Ach, no i oczywiście w lewicę, zwłaszcza w partię Razem, która jest dla samego Stankiewicza, obrzyganego liba, ostrą solą w oku.