Czy tylko mnie tak wkurwiło, że państwo polska teraz będzie dorzucać 1,5 mld miesięcznie do użytkowania prywatnych samochodów? Niby czasem ktoś przyznaje, że np. miasta powinny być mniej sprzyjające ruchowi samochodów, spalanie paliw niszczy powietrze i klimat, a samochody zabijają ludzi i zwierzęta. Przecież za takie pieniądze można by zrewolucjonizować opieke zdrowotną lub transformację energentyczną.
Daj spokój, pieniedzy na zbiorokom nie ma, dotacje do elektrykow byly pietnowane, a teraz bedziemy w tydzien marnowac wiecej kasy niz wszystkie programy doplat do elektrykow.
Nie ma. Pewnie dlatego, że obniżono VAT i akcyze na paliwo, a o żadnych dotacjach nie było nawet mowy. 😆
Takie zwolnienie z podatku jest jak dotacja.
To nawet nie stało obok dotacji. Poza tym nie zwolnienie tylko obniżenie podatku.
Jak zrobisz, to bedą, jak nie zrobisz to nie będzie.


